.

Weronika, Daniel i Dawid czyli nasz pierwszy ślub z uroczym maluchem na pokładzie. Pierwszy raz spotkaliśmy dwóch panów w roli świadków, pierwszy raz również zrealizowaliśmy błyskawiczny plener przed ślubem ze względu na październikową aurę szybkich ciemności i zimna. Pogoda dopisała, maleństwo było dzielne, Para Młoda, jak na Parę Młodą - bardzo spokojna i opanowana, a świadkowie - świetni! Nie wspominając już o pełnych wigoru dziadkach! Zapraszamy do oglądania :)

Więcej…

Tym razem zapraszamy do oglądania zdjęć ze ślubu, wesela i pleneru poślubnego (bez sukni, ale w jakże ładnej sukience!) Karoliny i Pawła. Fotografia ślubna "po sąsiedzku", mnóstwo znajomych twarzy, które nie bały się obiektywu, świetna atmosfera, pięknie położony Pałac w Grobli i wreszcie - sympatyczna Para Młoda. Prosty przepis na udane wesele i mamy nadzieję, równie udane zdjęcia.

Więcej…

Deszcz za szybą samochodu, Panna Młoda z telefonem komórkowym i kartką, załatwiająca tysiąc niecierpiących zwłoki spraw, nasza Emilka i jej Wyspa Piękna, wspaniały ksiądz przypominający Dalai Lamę, wspaniali goście weselni. Zdenerwowanie i wzruszenie w powietrzu.

Więcej…

Przedstawiamy zdjęcia ślubne z pleneru Justyny i Tomka. Serdeczne podziękowania dla nich za zaufanie, pozytywne nastawienie i miłe sierpniowe popołudnie. Podziękowania również dla pana, który pozwolił wspiąć się na balkon w Sali Maksymiliana w Zamku w Książu :)

Więcej…

Justyna i Tomek. Sympatyczna para, która udowodniła, że nawet bez wielkiego tłumu gości można urządzić wspaniałe wesele. Do tego piękna świdnicka katedra, Armstrong Siddeley w kolorze kości słoniowej, bardzo mili rodzice i przeurocza świadkowa. Niezwykle wyciszeni, spokojni i skupieni, pozwolili nam uwiecznić ten najważniejszy dzień. Resztę niech dopowiedzą zdjęcia.

Więcej…

W ferworze pracy nad zdjęciami ślubnymi, nieoczekiwanie przypomniałam sobie, że przez moje zaniedbanie, marcowe megapiksele odleżały sobie już na dysku spore odleżyny. A szkoda by było nie pokazać światu kolejnej w moim portfolio Agaty.

Więcej…

O Castle Party zwykło się mówić jako o święcie dorosłych. Jeśli już dzieci, to jako ich przebrane miniatury. Kiedy dokładniej im się przyjrzeć, widzimy te, które przyjechały z rodzicami i te, które na bolkowski zamek mają widok z okna. Te wystrojone i nie. Te, które się bawią i te, które pracują. Znudzone, zadowolone, zmęczone, żywiołowe, nieznośne, urocze. Imperial Studio zatrzymuje w czasie dzieci Castle Party 2011.

Więcej…